Sałatka dobra na wszystko.

Robienie sałatki to nie gotowanie to wydarzenie towarzyskie. Jeden kroi ogórki, że aż przezroczyste, drugi pilnuje majonezu jak największego skarbu, a trzeci co pięć minut pyta ,, To już można próbować?”. Przy obieraniu jajek każdy ma swoją metodę. Ktoś opowiada historię sprzed trzydziestu lat, ktoś śmieje się z własnych pomyłek, a ktoś twierdzi, że bez odrobiny pieprzu to nie sałatka. Najważniejsze jest jednak to, że przy jednym stole jest więcej śmiechu niż krojenia